zeszyt z przepisami
czwartek, 17 kwietnia 2014
obwarzanki krakowskie
Składniki:
550 g mąki pszennej
2 jaja
50 g świeżych drożdży
2 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
1 szklanka letniego mleka
3 łyżki masła (ok 30 g)
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w kilku łyżkach ciepłego mleka i zasypać łyżeczką cukru. Zostawić rozczyn do sfermentowania (ok 10 minut). Masło rozpuścić i przestudzić.
Do rozczynu przesiać mąkę z solą.
Dwa jajka w całości ubić na puszystą piankę, następnie dodać pozostałą część cukru.
Do ciasta dodać masę jajeczną, roztopione masło oraz pozostałe mleko i wyrobić ciasto do połączenia składników.
Wyrabiać przez ok. 5-7 minut, w razie potrzeby podsypując ciasto dodatkowo mąką. Ciasto nie musi być idealnie gładkie, ma odstawać od ręki, ale może się nieco kleić. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około pół godziny.
Ciasto podzielić na 6 równych części, a każdą z nich jeszcze na pół.
Formować dość cienkie i długie wałeczki. Jeden obwarzanek przygotowujemy z dwóch wałeczków, zlepiając je na końcu i przeplatając wzajemnie. Zlepiamy dwa końce obwarzanka, nadając mu kolisty kształt. Uformowane obwarzanki pozostawiamy na ok. pół godziny do wyrośnięcia. Żeby ciasto nie wyschło można przykryć ściereczką.
W dużym garnku zagotować wodę z dwiema łyżkami cukru. Obwarzanki wkładać na wrzącą wodę przy pomocy łyżki cedzakowej na ok. 1-1,5 minuty, po czym wyławiać i układać na blasze posmarowanej masłem lub wyłożonej folią aluminiową (uwaga! papier do pieczenia przywiera do obwarzanków, folia zresztą też, ale łatwiej ją zdjąć).
Obwarzanki posmarować z wierzchu delikatnie wodą lub rozmąconym jajkiem, posypać ziarnami sezamu, makiem lub gruboziarnistą solą z kminkiem.
Piec przez ok. 20-30 minut w temperaturze 180°C na złoty kolor.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
chałka z rodzynkami i cukrem pomarańczowym
Składniki:
40 g drożdży
550g mąki pszennej
pół szklanki mleka
duże jajo i jedno białko
2-3 łyżki masła
4 łyżki wody (lub trochę więcej)
½ szklanki cukru
½ łyżeczki soli
żółtko do smarowania
cukier pomarańczowy
1 op rodzynek
1 op rodzynek
przygotowanie:
Drożdże rozetrzeć w misce z połową cukru, 3 łyżkami
mąki i ciepłym mlekiem. Zostawić na ok. 20 min aż rozczyn urośnie.
Do miski wsypać mąkę, resztę cukru i jajo z dodatkowym
białkiem, rozpuszczone ciepłe masło, wodę i zagnieść miękkie ciasto aż zaczną
pokazywać się pęcherzyki powietrza. Zostawić do wyrośnięcia aż podwoi swą
objętość (ok. pół godziny).
Wyjąć ciasto z miski i zagnieść je na stolnicy, dodać rodzynki. Podzielić na dwie części.
Każdą z tych części podzielić na dwie nierówne części.
Z większej
uformować trzy długie paski i zapleść je w warkocz. Z mniejszej również
uformować trzy cienkie wałki i zapleść je w warkocz. Końce warkoczy lekko zawinąć pod spód.
Ułożyć mniejszy warkocz na
większym i pozostawić na ok. 30 min do wyrośnięcia.
Posmarować
wierzch żółtkiem i posypać cukrem pomarańczowym. Piec około 25-30 minut w 200 stopniach.Cukier pomarańczowy to zwykły cukier rozpuszczony w kilku łyżkach soku pomarańczowego i odparowany na patelni. Można go przechowywać dość długo w słoiczku.
piątek, 4 kwietnia 2014
Bułka paryska
Składniki:
500 g mąki pszennej tortowej
4 łyżki maki ziemniaczanej
125 ml ciepłej wody
125 ml ciepłego mleka
25 g drożdży lub 1 opakowanie drożdży instant - 7g
1 łyżeczka masła (ok 5 g)
1 łyżeczka cukru (ok 5 g)
10 g soli
+ 50-100 ml wody (dodajemy pod koniec wyrabiania jeśli jest taka potrzeba)
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z wodą, dodać cukier oraz ok 1/3 mąki pszennej.
Wymieszać, zostawić na około 20 min, aż drożdże zaczną pracować i całość podwoi objętość.
Do mieszaniny dodać sól, 4 łyżki mąki ziemniaczanej, miękkie masło oraz resztę mąki pszennej i wyrobić ciasto. Można ręcznie, ale wygodniej jest hakiem w maszynie. Gdyby ciasto było zbyt suche i nie chciało połączyć się w plastyczną kulę - dodawać wodę po odrobinie aż do uzyskania konsystencji plasteliny.
Odstawić do wyrastania na 30 min pod przykryciem. Po tym czasie ciasto znów wyrobić (ręcznie, nawet w misce w której rośnie, nie trzeba wyciągać go na blat) i pozostawić na kolejne 30 minut.
Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić - (tym razem już na blacie), odgazować, uformować bochenek (rozpłaszczyć w kształt prostokąta i zwinąć jak roladę, ułożyć szwem do dołu i zawinąć lekko boki pod spód).
Bułkę ułożyć na dużej blasze z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Bochenek posmarować rozmąconym jajkiem i naciąć pod skosem (dość głęboko). Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec przez 10 minut w temperaturze 200ºC, a następnie obniżyć temperaturę do 180ºC i piec jeszcze 20-25 minut. Bułka powinna mieć złoty kolor, a postukana od spodu wydawać głuchy odgłos.
Studzić na kratce.
Ponieważ bułka szybko znika warto piec od razu dwie. Gotową, wystudzoną bułkę można mrozić.
500 g mąki pszennej tortowej
4 łyżki maki ziemniaczanej
125 ml ciepłej wody
125 ml ciepłego mleka
25 g drożdży lub 1 opakowanie drożdży instant - 7g
1 łyżeczka masła (ok 5 g)
1 łyżeczka cukru (ok 5 g)
10 g soli
+ 50-100 ml wody (dodajemy pod koniec wyrabiania jeśli jest taka potrzeba)
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z wodą, dodać cukier oraz ok 1/3 mąki pszennej.
Wymieszać, zostawić na około 20 min, aż drożdże zaczną pracować i całość podwoi objętość.
Do mieszaniny dodać sól, 4 łyżki mąki ziemniaczanej, miękkie masło oraz resztę mąki pszennej i wyrobić ciasto. Można ręcznie, ale wygodniej jest hakiem w maszynie. Gdyby ciasto było zbyt suche i nie chciało połączyć się w plastyczną kulę - dodawać wodę po odrobinie aż do uzyskania konsystencji plasteliny.
Odstawić do wyrastania na 30 min pod przykryciem. Po tym czasie ciasto znów wyrobić (ręcznie, nawet w misce w której rośnie, nie trzeba wyciągać go na blat) i pozostawić na kolejne 30 minut.
Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić - (tym razem już na blacie), odgazować, uformować bochenek (rozpłaszczyć w kształt prostokąta i zwinąć jak roladę, ułożyć szwem do dołu i zawinąć lekko boki pod spód).
Bułkę ułożyć na dużej blasze z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Bochenek posmarować rozmąconym jajkiem i naciąć pod skosem (dość głęboko). Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec przez 10 minut w temperaturze 200ºC, a następnie obniżyć temperaturę do 180ºC i piec jeszcze 20-25 minut. Bułka powinna mieć złoty kolor, a postukana od spodu wydawać głuchy odgłos.
Studzić na kratce.
Ponieważ bułka szybko znika warto piec od razu dwie. Gotową, wystudzoną bułkę można mrozić.
sobota, 22 marca 2014
tort czekoladowo śmietankowy ze śliwkową nutą
Tort przeznaczony zdecydowanie dla dorosłych miłośników mocno wilgotnych wypieków. Bardzo prosty i efektowny.
składniki ciasta:
5 jaj
140 g brązowego cukru
100g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50 g kako
4 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
przygotowanie:
wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę, proszek do pieczenia oraz kakao wymieszac na jednolitą kolorystycznie mieszankę.
Jaja (całe) ubijać mikserem z brązowym cukrem aż do uzyskania puszystej gęstej piany. Piana podwoi lub nawet potroi swoja objętość. Powinna mieć konsystencję zbliżoną do ubitych białek.
Do piany wsypujemy partiami mieszaninę suchych składników. Można to zrobić ręcznie łopatka lub mikserem na najniższych obrotach (bardzo krótko).
Tortownicę o średnicy 21-23 cm wyłożyć na dnie papierem do pieczenia, boki wysmarowac masłem.
Wlać masę, delikatnie wyrównać. Pieczemy w 170 stopniach przez ok 40 minut (do tzw suchego patyczka).
Studzimy najpierw w formie, a potem na kratce.
Ponieważ ciasto jest dość wilgotne i delikatne polecam podłożyć coś stabilizującego pomiędzy ciasto a kratkę (np dodatkową warstwę papieru do pieczenia).
składniki kremu śmietankowego:
400-500 ml śmietany kremówki 36%
2 solidne łyżki serka mascarpone
1 łyżka cukru pudru
50 g mlecznej czekolady startej na tarce
przygotowanie:
wszystkie składniki muszą być zimne, najlepiej schładzane kilka godzin. Startą czekoladę najlepiej trzymać w lodówce aż do chwili jej użycia.
Śmietankę z mascarpone ubić na bardzo sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Czekoladowe wiórki wmieszać mikserem na najniższych obrotach (krótko).
składniki ponczu:
1/4 szklanki rumu
5 łyżeczek kawy
pół szklanki zimnej wody
kawę rozpuścić w wodzie i alkoholu.
Potrzebny będzie dodatkowo słoik dobrych powideł śliwkowych.
Wystudzony biszkopt przekroic na 3 równe blaty.
Pierwszy ułożyć na paterze i nasączyć ponczem. Posmarowac dość cienko powidłami śliwkowymi. Na powidła wyłozyć ok 1 cm wastwę kremu śmietankowego.
Podobnie ułożyć drugą warstwę tortu (ciasto, poncz, powidło krem).
Przykryć trzecim blatem ciasta i wyrównać ręka (docisnąć).
Resztą kremu dokładnie uzupełnić puste miejsca po bokach tortu i wyrównać.
Kremu może trochę zostać, ale raczej się nie zmarnuje ;-)
Polewa tego tortu jest wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze pięknie błyszczy, po drugie jest miękka i elastyczna nawet prostu po wyjęciu z lodówki, a po trzecie "kto do cholery wymyślił polewę na gotowanej śmietanie?" ;-)
Kilkanaście lat eksperymentów kulinarnych nauczyło mnie jednak nie dyskutować z przepisami od ludzi, którym ufam. I tym razem ta zasada również się sprawdziła.
składniki polewy:
4 łyżki cukru
2 bardzo duże łyżki kwaśnej śmietany (18%)
3 łyżki kakao
60 g masła
1 łyżeczka żelatyny
przygotowanie:
masło rozpuścić w rondelku, dodawać kolejno cukier, kakao i śmietanę. Zagotować.
Żelatynę rozpuścić w odrobienie gorącej wody i dodać do polewy już po wyłączeniu gazu.
Polewę wylewamy na ciasto dopiero kiedy jest już tężejąca (zaczyna się lekko ciągnąć).
składniki ciasta:
5 jaj
140 g brązowego cukru
100g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50 g kako
4 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
przygotowanie:
wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę, proszek do pieczenia oraz kakao wymieszac na jednolitą kolorystycznie mieszankę.
Jaja (całe) ubijać mikserem z brązowym cukrem aż do uzyskania puszystej gęstej piany. Piana podwoi lub nawet potroi swoja objętość. Powinna mieć konsystencję zbliżoną do ubitych białek.
Do piany wsypujemy partiami mieszaninę suchych składników. Można to zrobić ręcznie łopatka lub mikserem na najniższych obrotach (bardzo krótko).
Tortownicę o średnicy 21-23 cm wyłożyć na dnie papierem do pieczenia, boki wysmarowac masłem.
Wlać masę, delikatnie wyrównać. Pieczemy w 170 stopniach przez ok 40 minut (do tzw suchego patyczka).
Studzimy najpierw w formie, a potem na kratce.
Ponieważ ciasto jest dość wilgotne i delikatne polecam podłożyć coś stabilizującego pomiędzy ciasto a kratkę (np dodatkową warstwę papieru do pieczenia).
składniki kremu śmietankowego:
400-500 ml śmietany kremówki 36%
2 solidne łyżki serka mascarpone
1 łyżka cukru pudru
50 g mlecznej czekolady startej na tarce
przygotowanie:
wszystkie składniki muszą być zimne, najlepiej schładzane kilka godzin. Startą czekoladę najlepiej trzymać w lodówce aż do chwili jej użycia.
Śmietankę z mascarpone ubić na bardzo sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Czekoladowe wiórki wmieszać mikserem na najniższych obrotach (krótko).
składniki ponczu:
1/4 szklanki rumu
5 łyżeczek kawy
pół szklanki zimnej wody
kawę rozpuścić w wodzie i alkoholu.
Potrzebny będzie dodatkowo słoik dobrych powideł śliwkowych.
Wystudzony biszkopt przekroic na 3 równe blaty.
Pierwszy ułożyć na paterze i nasączyć ponczem. Posmarowac dość cienko powidłami śliwkowymi. Na powidła wyłozyć ok 1 cm wastwę kremu śmietankowego.
Podobnie ułożyć drugą warstwę tortu (ciasto, poncz, powidło krem).
Przykryć trzecim blatem ciasta i wyrównać ręka (docisnąć).
Resztą kremu dokładnie uzupełnić puste miejsca po bokach tortu i wyrównać.
Kremu może trochę zostać, ale raczej się nie zmarnuje ;-)
Polewa tego tortu jest wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze pięknie błyszczy, po drugie jest miękka i elastyczna nawet prostu po wyjęciu z lodówki, a po trzecie "kto do cholery wymyślił polewę na gotowanej śmietanie?" ;-)
Kilkanaście lat eksperymentów kulinarnych nauczyło mnie jednak nie dyskutować z przepisami od ludzi, którym ufam. I tym razem ta zasada również się sprawdziła.
składniki polewy:
4 łyżki cukru
2 bardzo duże łyżki kwaśnej śmietany (18%)
3 łyżki kakao
60 g masła
1 łyżeczka żelatyny
przygotowanie:
masło rozpuścić w rondelku, dodawać kolejno cukier, kakao i śmietanę. Zagotować.
Żelatynę rozpuścić w odrobienie gorącej wody i dodać do polewy już po wyłączeniu gazu.
Polewę wylewamy na ciasto dopiero kiedy jest już tężejąca (zaczyna się lekko ciągnąć).
czwartek, 20 marca 2014
Rafaello bez pieczenia
składniki:
ok 300 g solonych krakersówPrzygotowanie:
Odlać szklankę mleka do garnuszka/miski i rozprowadzić w nim budynie oraz mąkę ziemniaczaną.
Pozostałe mleko zagotować z cukrem.
Włożyć do lodówki i zostawić, najlepiej na noc, ale min na 3 godziny (krakersy muszą nasiąknąć, a potem stężeć)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






