zeszyt z przepisami

zeszyt z przepisami

czwartek, 20 marca 2014

Rafaello bez pieczenia

składniki:
ok 300 g solonych krakersów
1 litr mleka
2 budynie śmietankowe/waniliowe/kokosowe (duże - ok 60g z cukrem)
3/4 szklanki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
200 g wiórków kokosowych
250 g masła
1 żółtko

Przygotowanie:
Odlać szklankę mleka do garnuszka/miski i rozprowadzić w nim budynie oraz mąkę ziemniaczaną.
Pozostałe mleko zagotować z cukrem.
Ugotować budyń i ostudzić.
Masło utrzeć z żółtkiem i po łyżce dodawać zimny budyń oraz 150 g wiórków kokosowych. (najlepiej mikserem)
W formie 23 x 33 cm (wyłożonej papierem do pieczenia) ułożyć warstwę krakersów, na to wyłożyć warstwę masy budyniowo-kokosowej, znów krakersy, znów masa, znów krakersy i znów masa.
Pozostałe wiórki kokosowe uprażyć na patelni wraz z 3-4 pokruszonymi drobno krakersami. Ozdobić tym wierzch ciasta.
Włożyć do lodówki i zostawić, najlepiej na noc, ale min na 3 godziny (krakersy muszą nasiąknąć, a potem stężeć)

W wersji bardziej luksusowej można dodać płatków migdałowych do prażenia.



czwartek, 27 lutego 2014

pączki

składniki:
600 g mąki pszennej 450
3 jaja
100 g masła (roztopić)
ok 70 g cukru wanilinowego
pół łyżeczki soli
2 łyżki rumu lub spirytusu (zmniejsza wchłanialność tłuszczu)
250 ml mleka
20 g świeżych drożdży
smalec do smażenia (ok 3 kostek po 200g)
konfitura do nadziewania

przygotowanie:
Drozdże zaczynić z 2-3 łyżkami mąki oraz taka ilością letniej wody, aby powstała gładka breja.
Po kilku minutach dodać do mąki rozczyn drożdżowy oraz pozostałe składniki ciasta.
Wyrobić ciasto w misce (będzie dość klejące), przykryć i zostawić do wyrastania na ok 1,5 godziny.
Wyjąć ciasto na oprószony mąką blat i rozwałkować (lub rozpłaszczyć dłońmi) na placek o grubości ok 1,5 cm.
Z ciasta wycinać krążki szklanką (ja wycinam kuflem do piwa o pojemności 0,33) i układać je do wyrośnięcia na papierze do pieczenia. Pozwolić im wyrastać mniej więcej godzinę.

Smalec roztopić w garnku na niezbyt dużym gazie (nie może być za gorący). Idealna temperatura do smażenia pączków to ok 175 stopni.
Po usmażeniu układać na ręczniku papierowym do odsączenia.
Nadziewać kiedy ostygną na tyle, że można wziąć je do ręki.
Posypać cukrem pudrem.


niedziela, 22 grudnia 2013

czerwony barszcz na domowym zakwasie

składniki:
ok 1 kg buraków
2 marchewki
mały seler
1 pietruszka
pół pora
pół cebuli
3-4 ząbki czosnku
3-4 listki laurowe
4-5 ziaren ziela angielskiego
6-8 ziaren pieprzu
sól do smaku
garść suszonych grzybów (borowik lub podgrzybek)
zakwas na barszcz czerwony (przygotowany ok 7 dni wcześniej)

przygotowanie:
Buraki umyć, obrać i pokroić w plastry. Włożyć do miski, zasypać łyżką cukru i taką samą ilością soli. Całość odstawić na kilka godzin lub na noc.

Z warzyw i przypraw ugotować bulion. Odcedzić.
(Warzywa mogą posłużyć jako baza do małej ilości sałatki jarzynowej)

Buraki zalać ugotowanym bulionem. Dodać namoczone w gorącej wodzie grzyby (bez wody w której się moczyły).
Barszcz doprowadzić prawie do wrzenia i zmniejszyć ogień, aby barszcz nie zaczął sie gotować. Ja nazywam ten sposób "warzeniem". Utrzymać tak ok 2 godzin.
Po tym czasie odcedzić wszystkie warzywa i inne składniki barszczu (ma zostać zupełnie "czysty").
Do gorącego barszczu wlać zakwas.
Ile?
To trudne pytanie, bo wszystko zależy od tego jak kwaśny wyszedł nam zakwas. Ogólnie przyjęta proporcja to 1/2 szklanki zakwasu na 1 1/2 litra barszczu.
Z zakwasem "warzymy" barszcz jeszcze ok 10 minut.
Przyprawić do smaku pieprzem i majerankiem. Ostrożnie z solą (zakwas sporo jej zawiera), więc trzeba próbować.



środa, 18 grudnia 2013

zakwas na barszcz czerwony

składniki:
1 kg buraków czerwonych
4-5 ząbków czosnku
2 łyżki soli
1 litr wody

przygotowanie:
Buraki umyć, obrać i pokroić w drobne plasterki. Włozyć do słoja. Czosnek obrać, przekroić na połówki i dodać do buraków.
Zagotować ok 1 l wody z 2 łyżkami soli. Zalac buraki, przykryć słoik talerzykiem i odstawić na 6-7 dni.
Po tym czasie zakwas przecedzić, zlać do butelek. Można go przechowywać do 2 miesięcy, najlepiej w lodówce.





poniedziałek, 16 grudnia 2013

drobiowo-wieprzowy pasztecik Irka




składniki:

500 g mięsa z kurczaka
250 g surowego boczku lub podgardla
250 g wątróbki drobiowej
2 nieduże marchewki
2 nieduże cebule
2 jaja
70 g bułki tartej
1 spory ząbek czosnku (lub 2 g granulowanego)
Po ok 5 g kminku mielonego, kolendry mielonej, pieprzu czarnego mielonego
Sól do smaku


składniki kruszonki:
20 g masła
2 łyżki mąki pszennej
½ łyżeczki słodkiej mielonej papryki
Bułka tarta

składniki bulionu:
Woda (tak aby przykryła mięso i warzywa o ok 2-3 cm)
3-4 ziarna ziela angielskiego
2-3 ziarna jałowca
½ łyżeczki czarnego pieprzu ziarnistego
1 łyżeczka soli
2-3 liście laurowe
ew. ząbek czosnku

przygotowanie:
Warzywa obrać, umyć i pokroić na spore kawałki. Mięso umyć, podzielić na części. Zagotować wodę na bulion z przyprawami. Do wrzącego bulionu włożyć mięso (bez wątróbki) oraz warzywa. Gotować ok 35-45 min do miękkości zarówno mięsa i warzyw.
Kiedy mięso będzie już zupełnie miękkie dodać wątróbkę i gotować na małym ogniu jeszcze ok 10 minut.
Mięso oraz warzywa odcedzić (nie wylewać wywaru). Po ostudzeniu zmielić w maszynce o drobnych oczkach.
Bułkę tartą zalać wywarem w takiej ilości jaką wchłonie.
Wymieszać zmielone z warzywami mięso z namoczoną bułką oraz pozostałymi przyprawami.
Jeśli masa wydaje się być jeszcze zbyt jałowa można dodatkowo doprawić sola i pieprzem.
Dodać do masy 2 żółtka i dokładnie wymieszać.
W oddzielnym naczyniu ubić pianę z białek i wmieszać ją delikatnie w masę pasztetową.

przygotowanie kruszonki:
Masło rozpuścić na patelni, dodać mąkę i słodką paprykę i wymieszać. Do masy dodać taką ilość bułki tartej, aby dało się uformować zwartą kulę. Kulkę włożyć do lodówki lub zamrażarki w celu szybkiego schłodzenia.

pieczenie:
Podłużną formę o wymiarach standardowej keksówki wysmarować olejem i wysypać bułką tartą.
Po wyłożeniu masy do formy, zetrzeć na wierzch na tarce z dużymi oczkami kruszonkę i delikatnie docisnąć. Piec w temperaturze ok 180 stopni przez 60 minut.
Studzić w formie.
Kroić dopiero po całkowitym wystudzeniu (najlepiej następnego dnia rano) choć jest to zadanie trudne ;-)