Jest to danie z gatunku bardzo błyskawicznych. Ma jednak także i tę zaletę, że doskonale poprawia humor w zimne dni. Zawartość węglowodanów przyjemnie rozleniwia i sprawia, że poziom endorfin jest zdecydowanie wyższy, przez co czujemy się szczęśliwsi i bardziej zrelaksowani.
składniki:
ok 2,5 litra wody
1 łyżka soli
250 g makaronu spaghetti
1/2 łyżeczki sproszkowane bazylii
1 łyżeczka oliwy z oliwek
składniki sosu:
patrz sos pietruszkowy
wykonanie:
Wodę do prowadzić do wrzenia, dodać sól, oraz oliwę z oliwek. Wstawić makaron i gotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Na ostatnią minutę gotowania dodać sproszkowaną bazylię. Chochelką odlać ok 100 ml wody z gotującego się makaronu do filiżanki. Makaron odcedzić i ponownie przesypać do garnka.
Przygotowany wcześniej sos pietruszkowy rozprowadzić delikatnie wodą z makaronu dodając go małymi porcjami. Zwykle wystarcza ok 50 ml więc nie wlewajmy całej wody od razu. Tak rozprowadzony sos nabieraj bardziej zharmonizowanego smaku z potrawą z którą go podajemy. Poza tym skrobia z makaronu zawarta w wodzie sprawia, że sos staje się bardzie aksamitny.
zeszyt z przepisami
piątek, 31 grudnia 2010
czwartek, 30 grudnia 2010
sos pietruszkowy
Sos pietruszkowy jest niebanalnym akcentem do banalnych potraw, takich jak np placki ziemniaczane. Zawarte w pietruszce olejki ułatwiają ponadto strawienie ciężkich smażonych dań. Pietruszka działa ponadto lekko moczopędnie, może być to więc potrawa z gatunku prozdrowotnych.
składniki:
1 kostka rosołowa warzywna
1/2 litra wody
125 ml śmietanki do sosów
4 pełne łyżeczki mąki
1 żółtko jaja
3 duże łyżki natki pietruszki (może być suszona)
wykonanie:
Wodę zagotować, rozpuścić w niej kostkę bulionową. Do śmietanki wsypać mąkę i roztrzepać na gładką masę. Najłatwiej zrobić to blenderem, ale zwykła trzepaczką też można. Wlać całość do sosu. Dodać żółtko i ponownie mocno zamieszać. Sos podgrzewać na bardzo małym ogniu cały czas mieszając. Po ok 5 minutach powinien być gęsty, ale wciąż płynny. Wtedy dodać posiekaną (lub suszoną) natkę pietruszki. Wcześniejsze jej dodanie i długie ogrzewanie spowoduje utratę właściwości pietruszki, może też sprawić że sos nabierze gorzkawego posmaku
.
składniki:
1 kostka rosołowa warzywna
1/2 litra wody
125 ml śmietanki do sosów
4 pełne łyżeczki mąki
1 żółtko jaja
3 duże łyżki natki pietruszki (może być suszona)
wykonanie:
Wodę zagotować, rozpuścić w niej kostkę bulionową. Do śmietanki wsypać mąkę i roztrzepać na gładką masę. Najłatwiej zrobić to blenderem, ale zwykła trzepaczką też można. Wlać całość do sosu. Dodać żółtko i ponownie mocno zamieszać. Sos podgrzewać na bardzo małym ogniu cały czas mieszając. Po ok 5 minutach powinien być gęsty, ale wciąż płynny. Wtedy dodać posiekaną (lub suszoną) natkę pietruszki. Wcześniejsze jej dodanie i długie ogrzewanie spowoduje utratę właściwości pietruszki, może też sprawić że sos nabierze gorzkawego posmaku
.
środa, 29 grudnia 2010
placki ziemniaczane prawie po Żydowsku
W oryginalnej wersji przepisu ze względu na kaszrut niemożliwe jest zastosowanie do tych placków kiełbasy wieprzowej. Żydzi używają kiełbasek z baraniny. Myślę że mogłaby to być także kiełbasa drobiowa.
Ja w swoim przepisie na placki użyłam kiełbasy wiejskiej wieprzowej. Nie upieram się jednak, że musi być ta i żadna inna.
Składniki:
60 dag ziemniaków
1 jajo
15 dag kiełbasy
4 łyżki mąki
Sól pieprz – do smaku
½ łyżeczki granulowanego czosnku
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
Olej do smażenia
Przygotowanie:
Ziemniaki obrać, umyć i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, można również w malakserze. Kiełbasę obrać ze skórki i pokroić w drobną kostkę. Do utartych ziemniaków dodać jajo, mąkę oraz przyprawy. Wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji o gęstości śmietany. Dodać pokrojoną kiełbasę i raz jeszcze zamieszać.
Na rozgrzany na patelni olej wykładać łyżką porcje masy tak aby utworzyła ona placki grubości ok. 0,5 cm. Smażyć po ok. 4 minuty na każdej ze stron.
Rada:
Do placków najlepiej wybrać ziemniaki zwarte, bardziej mączne, z niewielką zawartością wody. Jeśli jednak nie uda się wam takich dostać, to nic się nie stanie. Wystarczy dodać 1 łyżkę skrobii ziemniaczanej.
Placki można podawać ze śmietaną, sosem (np. pietruszkowym) lub po prostu same. Smakują zawsze J
wtorek, 28 grudnia 2010
kurczak z boczkiem i soczewicą
Potrawa ta zachwyca cytrynowym aromatem, daje poczucie sytości i co najważniejsze, nie wymaga wielogodzinnego stania w kuchni.
składniki:
3 małe filety z kurczaka
1 por
2 marchewki
250 g soczewicy
200 g gotowanego wędzonego boczku
skórka otarta z 1 cytryny
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
1 łyżka przyprawy typu warzywko (opcjonalnie)
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki natki pietruszki (może być suszona)
2 łyżki ostrej musztardy
przygotowanie:
Pokroić boczek w kostkę i zacząć rumienić na oliwie posypanej granulowanym czosnkiem. Następnie pokroić w kostkę marchewki, pory przeciąć wzdłuż na pół i pokroić w półplasterki.
Soczewicę zalać wrzątkiem tak aby woda była 1 cm powyżej poziomu soczewicy, lekko osolić i gotować pod przykryciem ok 10 minut.
Otrzeć skórkę z 1 cytryny i dodać do duszących się na małym ogniu warzyw z boczkiem.
Pokroić w kostke filety z kurczaka i również je dodać.
Podgotowaną soczewicę dodać wraz z wodą. Następnie dosypać pietruszkę i dodać musztardę. Całość dokładnie wymieszać i dusić pod przykryciem ok 40 minut.
składniki:
3 małe filety z kurczaka
1 por
2 marchewki
250 g soczewicy
200 g gotowanego wędzonego boczku
skórka otarta z 1 cytryny
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
1 łyżka przyprawy typu warzywko (opcjonalnie)
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki natki pietruszki (może być suszona)
2 łyżki ostrej musztardy
przygotowanie:
Pokroić boczek w kostkę i zacząć rumienić na oliwie posypanej granulowanym czosnkiem. Następnie pokroić w kostkę marchewki, pory przeciąć wzdłuż na pół i pokroić w półplasterki.
Soczewicę zalać wrzątkiem tak aby woda była 1 cm powyżej poziomu soczewicy, lekko osolić i gotować pod przykryciem ok 10 minut.
Otrzeć skórkę z 1 cytryny i dodać do duszących się na małym ogniu warzyw z boczkiem.
Pokroić w kostke filety z kurczaka i również je dodać.
Podgotowaną soczewicę dodać wraz z wodą. Następnie dosypać pietruszkę i dodać musztardę. Całość dokładnie wymieszać i dusić pod przykryciem ok 40 minut.
poniedziałek, 27 grudnia 2010
kryzysowe falafel z cukinią
Składniki:
300 g startej cukinii,
400 g ciecierzycy (ewentualnie bobu) z puszki – ja użyłam białej fasoli i soczewicy
1 cebula,
2 ząbki czosnku – lub ½ łyżeczki granulowanego
1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 jajko
400 g ciecierzycy (ewentualnie bobu) z puszki – ja użyłam białej fasoli i soczewicy
1 cebula,
2 ząbki czosnku – lub ½ łyżeczki granulowanego
1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 jajko
4 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki natki pietruszki (może być suszona)
2 łyżki sezamu,
2 łyżki natki pietruszki (może być suszona)
2 łyżki sezamu,
1 łyżeczka (płaska) soli
bułka tarta, otręby, zarodki – na panierkę
wykonanie:
Obrać i zetrzeć cukinię na drobnej tarce, następnie dokładnie odcisnąć ją z soku. Ciecierzycę (lub bób, białą fasolę, soczewicę) przepłukać wodą i odsączyć. Włożyć wszystko do malaksera, dodać pozostałe składniki i zmiksować na masę. Nie musi ona być idealnie gładka, nawet lepiej kiedy nie jest. Daje to przyjemne doznania smakowe w trakcie jedzenia.
Dość sporą sztuką jest uformowanie z tej masy kotlecików, ponieważ masa nie bardzo zachowuje kształt. Przy odrobinie cierpliwości jest to jednak wykonalne.
Kiedy już nam się to uda kotleciki panierujemy w mieszaninie bułki tartej, otrębów (dowolnych) i zarodków (również dowolnych). Ja zwykle stosuję proporcje 1:1:1.
W krajach arabskich można spotkać dwa rodzaje falafel: kulki lub właśnie okrągłe placuszki.
W domowych warunkach łatwiej jest usmażyć placuszki, kulki bowiem wymagają garnka z głębokim tłuszczem, a do placków wystarczy zwykła patelnia.
Bardzo istotne jest mocne rozgrzanie oleju do smażenia. Gdy jest on zbyt zimny falafelki nie zetną się odpowiednio szybko i mogą się nam podczas smażenia rozpadać. Falafele smażymy na kolor zloto-brązowy z obu stron. Następnie dobrze jest odsączyć je na papierowym ręczniku.
Ja podaję z surówką z pora.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






